
poniedziałek, 6 grudnia 2010
czwartek, 5 sierpnia 2010
sobota, 19 czerwca 2010
Skojarzenia
Dziecko w pewnym okresie swojego życia zaczyna kojarzyć dźwięki, obrazy preferuje przedmioty powtarzalne. Zostaje nam to do końca naszego istnienia. Lepiej postrzegamy rzeczy, które już kiedyś widzieliśmy, dlatego chyba tak powszechne są reprodukcje. Maja one zapewne również mieć za zadanie dokształcania nas w dziedzinie sztuki :). Z tego też powodu prezentuje dziś torby z reprodukcjami Roya Lichtensteina, oraz z podobizną lalki, którą każda z nas miała (albo i nadal ma). Torby wykonane oczywiście z materiałów wtórnych, malowane farbami do tkanin.

wtorek, 18 maja 2010
niedziela, 28 marca 2010
Niezadowolenie
Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy mogą iść przez świat zdecydowani, by być niezadowolonymi ze wszystkiego i wszystkich, co ich otacza. Czy wówczas wszystko staje się milsze i ciekawsze? Nie wiem, ale chciała bym na chwile stać się takim człowiekiem, może wówczas łatwiej było by mi ich zrozumieć.




Sukienka uszyta w 90% z materiałów wtórnych, zaprojektowana z myślą o miłośniczkach Vintage.




Sukienka uszyta w 90% z materiałów wtórnych, zaprojektowana z myślą o miłośniczkach Vintage.
sobota, 6 marca 2010
Pochlebstwa
Nigdy nie przemawiała przeze mnie fałszywa skromność. Jednak, gdy słyszę pochlebstwa z ust bliźnich, trochę trudno jest mi w nie wierzyć. Po głowie cały czas kołata mi się cytat, który kiedyś przeczytałam „… ceniłbym sobie słowa zdrowej krytyki, bo te przynajmniej dowodzą szczerości.”
Trudno przyjmować dzisiejszy świat . Człowiek uprzejmy oskarżany jest o nieszczerość, zaś, gdy wyszczeka słowa mniej schlebiające osądza się go o zazdrość.
Więc jak jest? Lepiej milczeć, być bezbarwnym i nie mieć własnego zdania, czy po prostu chrzanić wszystko?



Ciąg dalszy Non-szalancji.
Trudno przyjmować dzisiejszy świat . Człowiek uprzejmy oskarżany jest o nieszczerość, zaś, gdy wyszczeka słowa mniej schlebiające osądza się go o zazdrość.
Więc jak jest? Lepiej milczeć, być bezbarwnym i nie mieć własnego zdania, czy po prostu chrzanić wszystko?




Ciąg dalszy Non-szalancji.
wtorek, 26 stycznia 2010
Wbrew założeniu
Kierując się dalekolotną wizją utrzymania tego bloga w konwencji recyklingu, jestem zmuszona przez bezpłodne miesiące w dziedzinie fotografii do dodania paru fotek odbiegających od wyżej wymienionych wyobrażeń. A mianowicie mam zaszczyt przedstawić państwu parę modeli z mojej kolekcji, która nosi tytuł Non-Szalancja. Zaprojektowana w stylu casual przy użyciu tkanin szlachetnych. Każda rzecz jest unikatowa- jedna jedyna na całym świecie. Szyta z myślą o młodych kobietach lubujących się w luksusie i oryginalności. Znajdziemy tu kroplę Ani z Zielonego Wzgórza, szczyptę Paryżanki, a całość owiana nonszalancją.





Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










