niedziela, 27 lutego 2011

Kokardy na łańcuchu

Przeprowadzki, przemeblowania są takie męczące! Od wczoraj siedzę w górze szmat i nie potrafię sobie z nimi poradzić. Znalazłam za to parę zapomnianych perełek, już mam pomysł co z nimi zrobię, ale to następnym razem. Dzisiaj kokardy na łańcuchu.




2 komentarze:

  1. Hej Ewcia! Można gdzieś kupować te Twoje cuda?
    Ściskam mocno! Monika

    OdpowiedzUsuń
  2. tak,
    można kupić na: http://www.decobazaar.com/ladybird
    lub w Krakowie w art faktory na Józefa.
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń